06 sie

Kreowanie rzeczywistości – wychodzi mi co raz lepiej

Witam – postanowiłam napisać – JUŻ NATYCHMIAST!!
Po mimo trosk spowodowanych kiepskim stanem mojego konia Gucia, mój optymizm nie wygasa! Nie siedzę zapłakana i nie modlę się za Gutka.
Co robię? Można się domyśleć – RADOŚNIE NAPIERDALAM!!!
Bo płacz i zgrzytanie zębami – nie pomaga w niczym, wręcz szkodzi!
Dla konika ja i wielu ludzi robi co raz więcej i bardzo za to dziękuję!
Na dziś dzień mogę serdecznie dziękować Jarkowi, który raz w tygodniu będzie mnie zabierał swoim samochodem do „MOJEJ STAJNI SZABRA”  – bardzo mi tym pomożesz i wdzięczność moja jest ogromna!
Mogę dziękować Ani, która jak się okazuje mieszka blisko „MOJEJ STAJNI SZABRA” – i zadeklarowała pomoc w pracy z Guciem z ziemi! Będzie przychodzić do Gutka i go ruszać, by nasz bidulek troszkę się dokoksował hehe.
Mogę podziękować Aleksandrowi, o którym dziś jeszcze wspomnę, za oferowanie pomocy w tematach bardziej przyszłościowych.
Panu  Prezesowi Jerzykowi dziękuję! Za pomoc w organizacji przyszłości hihi – za wsparcie dobrym słowem, za sympatię i wiele kwestii, które jeszcze poruszymy!
Dziękuję Karolinie i jej pięknemu fryziakowi Liderowi, którzy mają dla nas troszkę rzeczy – maści na grudy i inne magiczne specyfiki – bardzo nam się to przyda!!!
Dziękuję osobom, które dały Guciowi pieniążek – Karolina, Ania, Radek – bardzo Wam dziękuję – ziarnko do ziarnka i się okaże, że jeszcze jakiejś inne bidzie będziemy mogli pomóc!!!! TAK!!!
Podziękowania dla Pani Moniki, która zajmuje sie sprawą od strony Prawnej.
Dla Pana doktora od Gucia i SzaBrowych koni – Szymona – wielkie dzięki!
Dla wszystkich osób, które się martwią i interesują – dziękuję – jesteście cudowni!!!!
Oczywiście pokłony głębokie dla Kasi i Mariusza z „MOJEJ STAJNI SZABRA”, którzy 24 godziny na dobę trzymają rękę na pulsie i robią wszystko co się da a nawet więcej – nie tylko dla Gutka, dla mnie też – bo wsparcie tak silnych, mądrych osób sprawia, że nawet jak czasem odezwie się do mnie jakaś idiotka z głupim tekstem z dupy to ogólnie mam to w gdzieś….i się z tego śmieję (i w tym miejscu muszę pozdrowić „idealną Olę” – buziaki zwiezdo).
Ludzie jesteście dojebani!!!!!! I będzie dobrze!!!
Jedna prośba… Przypominam!!!

NIE BIERZEMY W CAŁEJ AKCJI NA CELOWNIK PANI KTÓRA DZIERŻAWIŁA GUCIA – NIE MA SENSU PISAĆ CZY ROBIŁA COŚ ŹLE, CZY JEST TAKA CZY SIAKA CZY OWAKA!!! JA NIE TWIERDZE, ŻE TO ZŁY CZŁOWIEK – CHOĆ Z PEWNOŚCIĄ NA KONIACH SIĘ NIE ZNA I ZŁE JEST, ŻE UMYWA RĘCE – DLA TEJ OSOBY TO TEŻ PEWNIE STRES, CHOĆ POWINNA ZACHOWAĆ SIĘ INACZEJ!!! JESZCZE RAZ PROSZĘ BY NIE PISAĆ NIC NA TEMAT TEJ OSOBY (nigdzie oczywiście nie podałam kim jest i gdzie mieszka bo nie chodzi o jakiś lincz!!!) BO TO W SPRAWIE NIE POMAGA A MOŻE JĄ ZAOGNIĆ, A MI ZALEŻY TYLKO I WYŁĄCZNIE NA DOBRZE GUCIA!!
SPRAWY Z TĄ PANIĄ POMORZE ZAŁATWIĆ SĄD – NIESTETY BĘDĘ MUSIAŁA SKORZYSTAĆ Z POMOCY TEJ INSTYTUCJI, PONIEWAŻ ZOSTAŁY ZŁAMANE WARUNKI UMOWY O DZIERŻAWĘ I DOMAGAM SIĘ ZADOŚĆUCZYNIENIA Z TEGO TYTUŁU, ZWROTU KOSZTÓW LECZENIA I INNYCH KOSZTÓW, KTÓRE WYNIKAJĄ Z ZANIEDBANIA KONIA W CZASIE OKRESU DZIERŻAWY – na słowie PRZEPRASZAM mi nie zależy – JA CHCĘ BY MÓJ KOŃ MNIE CIESZYŁ JESZCZE DŁUGO!!!!!!
JA JEBIE – ZABRAŁAM GO I NIC Z NIM W TYM ROKU NIE POROBIĘ TAK JAK BYM CHCIAŁA!!! PRZEJEBANE!!

Dobra lecimy dalej!!!
Ostatnio w związku ze swoimi prze najróżniejszymi działalnościami (mam tu na myśli przede wszystkim moją działalność z zakresu organizacji spotkań dla osób które pragną odkryć w sobie nowe pokłady energii, polepszyć swoje samopoczucie, samoocenę, chcących poprawić wyniki swojej pracy w zakresie biznesu, rozwoju własnego [związanego z Ciałem, Umysłem, Duszą] i odnaleźć więcej radości życia i satysfakcji w każdym przeżytym dniu…)… i dziś miałam super spotkanie z super osobą!!!
Mam na myśli wcześniej wspomnianego Aleksandra!!!
Pan Aleksander jest świetnym architektem – to niezaprzeczalny fakt!
Ale jest także RYCERZEM!! Kaskaderem i ogromnym miłośnikiem koni!!!
Interesuje się wieloma rzeczami dlatego nie można się z nim nudzić i zawsze jest jakiś temat, na który można porozmawiać!!
DSC04656
Nasze spotkanie zaczęliśmy od pysznego obiadu. Panowała super luźna, kulturalna atmosfera – czyli tak jak lubię. Zero spiny – eleganckie naładowanie akumulatorków na dalszy aktywny miły czas!
DSC04661
Następny etap spotkania?? KAWA!! Ale po co iść do kawiarni?? Skoro można zabrać fajnego człowieka w najcudowniejsze miejsce na Ziem?
Wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy gdzieś, gdzie z dużą przyjemnością zapraszam wszystkie osoby na poziomie, które lubię a nawet uwielbiam!!
DO „MOJEJ STAJNI SZABRA!!”
DSC04662 Po zapoznaniu się mojego zacnego gościa Aleksandra, z cudownymi gospodarzami Kasią i Mariuszem, wypiciu kawko herbatek… Aleksander pokazał nam kawałek swojej pasji!!
Cudowny koński rząd, zbroję oraz oręż, którego używa podczas rekonstrukcji dawnych historycznych walk! Nie jakieś tandetne atrapy!! Nie nie!!  Taka fajna sprawa, że aż nie szło się powstrzymać….
DSC04671
…i w tym momencie mamy w kraju jednego rycerza więcej! Bo Mariuszowi temat bardzo się spodobał! W zbroi Aleksandra wyglądał obłędnie – jak zwykle zresztą hehe – Kasiu!!! Masz RYCERZA W DOMU!! Ty to masz szczęście!!
DSC04675
Jam tylko pokrzywiony, uniżony „chłopiec do bicia” jaśnie wielmożnego Pana Dobrodzieja Mariusza Pierwszego, nie godnam uderzenia toporeczkiem w łepek o Panie heheheh!! W służbie Królowej Katarzynie, która dba o tą cudowną krainę i jej mieszkańców – by żyło się cudownie i nikomu nic nie brakowało!!
DSC04687
A tutaj coś co mi obecnie się nie przyda ze  względu  na stan zdrowia mojego rumaka, ale jak już go naprawimy, to ja chcę takie siodło! Zacny to rząd Panie! Ładnie ładnie!!!!
DSC04701
ArcyZacne to były odwiedziny! I to był bardzo udany dzień! ZAWSZE!! Słownie: ZAWSZE z wielką radością odwiedzam „MOJĄ STAJNIĘ SZABRA” – bo traktuję to miejsce jak swoje! Staram się o nie dbać i coś w nie wkładać z węgielnego, aniowego serca, uwielbiam spędzać tu czas, jestem bardzo wdzięczna, że mogę przyprowadzać swoich zacnych gości i możemy razem w taki sposób kolekcjonować cudowne momenty i budować fajne relacje z ciekawymi ludźmi! Dla mnie jest to RAJ NA ZIEMI!! Bo jak jestem w SzaBrze, to zawsze wszystko jest ok! Mam z kim rozmawiać i mogę liczyć na zrozumienie…
Wiem, że osoby wokół mnie są życzliwe, dobre i mądre….
Wiem że, każdy Byt, który pojawia się ze mną, może czuć się świetnie – niezależnie czy ludzki czy nie ludzki!!!
Są to dla mnie bezcenne sprawy i bardzo jestem wdzięczna losowi, że postawił mi Was na mojej drodze moi drodzy Kasiu i Mariuszu!
Bardzo dziękuję, że jesteście!!!!
DSC04703
Echhhh!! Słowem zakończenia:
Od A do Z, wszystko dziś było idealne!!! Cały ten dzień!!
A fakt, że w drogę powrotną mogłam wyruszyć fest kozacką bryką Aleksandra, dokoksował ten czas na maxa hehehehehe!! Uwielbiam jeździć samochodami (i nie tylko) i Aleksandrze mój Drogi – mega mi frajdę tym tez sprawiłeś!! Fajnie się ten Twój wóz prowadzi heheheheh!!! Polecam się jako szofer w razie potrzeby! I już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania a raczej spotkań!!!
Bardzo dziękuję za wszystko!!!
Pozdrawiam mega mocno WSZYSTKICH!!!
Trzymajcie kciuki za Gucia!! Bądźcie szczęśliwi!! Spełniajcie marzenia!
Wasza Zadowolona Zła Ciocia Ania